Szukaj

Obsesja piękna - samouprzedmiotowienie. Skąd się bierze?

Moonka, 15.02.2021
Obsesja piękna - samouprzedmiotowienie. Skąd się bierze?

Samouprzedmiotowienie to jeden z najważniejszych elementów obsesji piękna. Polega na wykształceniu w sobie perspektywy zewnętrznego (najcześciej bardzo krytycznego) obserwatora-nadzorcy, który skupia się na nieprzerwanym monitorowaniu własnego wyglądu, ale także zachowania. W tym ujęciu dana osoba - staje się sama dla siebie przedmiotem.  


Skąd się bierze? 

Z uprzedmiotowienia, którego dziewczynki, dziewczyny i kobiety doświadczają w czasie swojego życia. To oznacza, że zderzają się z sytuacjami, w których nie są postrzegane jako osoby, ale przede wszystkim jako ciała. Takie zdarzenia to np.: zaczepki na ulicy i komentarze innych osób (tak mężczyzn, jak i kobiet), które skupiają się na wyglądzie, ew. odnoszą się do danej osoby w kontekście seksualnym czy reprodukcyjnym. Z pominięciem jej samej - jako człowieka. To także korzystanie z mediów - tradycyjnych i społecznościowych, które w pokazywaniu kobiet skupiają się na ich wyglądzie i „atrakcyjności” zwłaszcza dla męskiego, heteroseksualnego odbiorcy.


Jak pisze dr Renee Engeln w swojej książce „Obsesja piękna”:

Dziewczynki „uczą się uśmiechać na wszelki wypadek, aby nie prosili ich o to nieznajomi. Rozpaczliwie starają się zachować chwiejną równowagę: wyglądać na tyle atrakcyjnie, aby zapewnić sobie akceptację, ale nie aż tak atrakcyjnie, aby przyciągać niechciany, niebezpieczny rodzaj zainteresowania”.


Koszty samouprzedmiotowienia:

samoograniczanie się, nie rozwijanie własnego potencjału, utrata zasobów: czasu, pieniędzy, uwagi.


Dr Renee Engeln: „Wyobraź sobie, że jesteś złoczyńcą nienawidzącym kobiet i obmyślasz strategię, która uniemożliwi im rozwinięcie potencjału. Musi być subtelna i sprawiać wrażenie, że panie same chcą działać na własną zgubę. Wystarczy zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze, oceniaj ich ciała. Bez przerwy i z taką intensywnością, żeby cały czas czuły się na widoku. Po drugie, usiądź wygodnie i poczekaj, aż młode kobiety przyswoją taką perspektywę i nauczą się myśleć o sobie jako o przedmiotach, na które się patrz, nie o pełnych ludzkich istotach, mających cele i marzenia w żaden sposób niezwiązane z obwodem talii czy rozmiarem biustu. Z tyłu głowy wielu kobiet zacznie się wówczas odzywać głos pytający: „Jak wyglądam?”, który zaprzątnie ich uwagę tak bardzo, że przestaną zadawać ważniejsze pytania. To głos obsesji piękna. Im częściej go słyszymy, tym silniejsze mamy poczucie, że nasze ciało istnieje na użytek innych ludzi.”

Inne artykuły

Czy świętować pierwszą miesiączkę?

Czy świętować pierwszą miesiączkę?

Najprostsza odpowiedź brzmi: to zależy. Od wrażliwości dziewczynki, tego na ile miesiączka jest w domu...

Przeczytaj więcej
Jak rozmawiać z dziećmi o miesiączce?

Jak rozmawiać z dziećmi o miesiączce?

Pytania dzieci to najlepsi przewodnicy. Jeśli syn czy córka pyta czemu mama dzisiaj gorzej się czuje...

Przeczytaj więcej
Jak zmienić język na #miesiączkopozytywny?

Jak zmienić język na #miesiączkopozytywny?

„Weź tabletkę i nie rób cyrku”. „Nie może cię aż tak boleć”. „Nie przesadzaj”. To jak mówimy innym...

Przeczytaj więcej

Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj